Cześć Kochani! ;)
Postaram się, aby posty były częściej, a nie tylko raz na tydzień. Luty był dla mnie totalnie zakręconym miesiącem, wiele się w nim wydarzyło, ale same pozytywne rzeczy. Spotkanie blogerek, nowe współprace, szkoła i rozwój mojego bloga. Niestety mój organizm troszkę na tym ucierpiał, kontuzja nogi, która pojawiła się nagle i w ogóle nie wiem z jakiego powodu, lekkie przeziębienie, które także przyszło z nienacka. Na szczęście powoli wszystko wraca do normy i mam nadzieję, że mój organizm szybko się zregeneruje i będzie w stanie funkcjonować na pełnych obrotach.
Poprzez brak czasu nazbierało mi się trochę zaległości jeśli chodzi o posty. Dlatego teraz będą 2 lub 3 w 1 :) Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejną stylizację, ale także recenzję maseczek Acne Killer, które przetestowałam już jakiś czas temu, a nie miałam czasu zabrać się za recenzję.
Mój dzisiejszy zestaw jest już praktycznie typowo wiosenny. Jasne kolory odzwierciedlają mój humor. Naprawdę jestem pełna pozytywnej energii i zmotywowana do dalszego działania. Nie mogłam się doczekać kiedy Wam pokażę moją super odjechaną koszulkę 'Jestę blogerką', którą dostała każda uczestniczka ostatniego spotkania blogerek. Koszulka jest według mnie naprawdę genialna, idealna dla osób z poczuciem humoru. Połączyłam ją z jasnymi jeans'ami oraz czarna ramoneską. Na nogach moje niezastąpione sneakersy. Czarna ogromna torba, biżuteria i można ruszać na shopping :)
Mój dzisiejszy zestaw jest już praktycznie typowo wiosenny. Jasne kolory odzwierciedlają mój humor. Naprawdę jestem pełna pozytywnej energii i zmotywowana do dalszego działania. Nie mogłam się doczekać kiedy Wam pokażę moją super odjechaną koszulkę 'Jestę blogerką', którą dostała każda uczestniczka ostatniego spotkania blogerek. Koszulka jest według mnie naprawdę genialna, idealna dla osób z poczuciem humoru. Połączyłam ją z jasnymi jeans'ami oraz czarna ramoneską. Na nogach moje niezastąpione sneakersy. Czarna ogromna torba, biżuteria i można ruszać na shopping :)
A i nie można nie wspomnieć, że chyba zima na dobre nas opuściła. Od trzech dni nie opuszcza Nas piękne słoneczko, a temperatura powietrza każdego dnia idzie w górę. Jak cudownie od razu na sercu się robi, gdy świat otulają promienie słońca :)
Tak jak wspomniałam prócz stylizacji czas dziś też na recenzję Acne Killer.
Może na początek kilka słów od producenta.
Nienawidzisz trądziku i masz już dosyć marnowania pieniędzy na nieskuteczne terapie? Przestań z nim walczyć – wygraj tę walkę od razu korzystając z Acne Killer. Acne Killer to fenomen na amerykańskim rynku który usuwa trądzik w zaledwie kilka minut.
Acne Killer to rewolucyjna maseczka, która usuwa wypryski, zaskórniki, zanieczyszczenia skóry i powsztrzymuje nadmierne wydzialanie łoju w zaledwie kilka minut. Nie tygodnie, nie dni, ani nie godziny a tylko minuty dzielą cię od pozbycia się trądziku!
Acne Killer dosłownie wysysa trądzik, zaskórniki oraz nadmiar łoju i bakterie które powodują stany zapalne skóry. Acne Killer nie działa powierzchownie – przeciwnie, eliminuje on trądzik w tych warstwach skóry, w których on powstaje.
Acne Killer to rewolucyjna maseczka, która usuwa wypryski, zaskórniki, zanieczyszczenia skóry i powsztrzymuje nadmierne wydzialanie łoju w zaledwie kilka minut. Nie tygodnie, nie dni, ani nie godziny a tylko minuty dzielą cię od pozbycia się trądziku!
Acne Killer dosłownie wysysa trądzik, zaskórniki oraz nadmiar łoju i bakterie które powodują stany zapalne skóry. Acne Killer nie działa powierzchownie – przeciwnie, eliminuje on trądzik w tych warstwach skóry, w których on powstaje.
Po przeczytaniu tak pięknych słów od producenta byłam w 7 niebie. A bo zapomniałam wspomnieć, że nie mam idealnej cery jak to wiele z Was mi piszę. Sztuka tkwi w makijażu. Ale, gdy dostałam propozycje przetestowania tego produktu pomyślałam czemu by nie spróbować. W końcu już tyle różnych maści, kremów czy żeli przetestowałam to i to mi nie zaszkodzi.
Szczerzę Wam powiem, maseczka nie usunęła moich niedoskonałości, ale! Tak jest duże ale! Zdecydowanie moja cera się poprawiła. Małe wypryski natychmiast zniknęła, a większe po prostu się zmniejszyły. Maseczka zapobiega powstawaniu nowych wyprysków, co naprawdę mogę potwierdzić. Teraz na mojej twarzy bardzo rzadko pojawia się niechciany gość. I naprawdę jeśli ktoś ma większe lub mniejsze problemy z cerą, posiada trądzik to warto zainwestować w tą maseczkę, by poprawić stan swojej skóry. Każda z Nas chcę pięknie się prezentować, więc nie utrudniajmy sobie tego. Zresztą panowie też mogą użyć tej maseczki, nie wstydźcie się dbać o siebie, bo to nic złego jeśli robicie to z umiarem.
Jeśli chodzi o samą maseczkę, to można się troszkę przestraszyć osoby, która w niej się prezentuje. Maseczka ma kolor czarny, a konsystencja jest gęsta, jak by zawierała w sobie silikon. Jedna zaszetka 10mln jest dość wydajna. Ale jeśli chodzi o usuwanie jej, odczuwałam ogromny ból. Oczywiście pewnie nie każdy tak samo reaguje i nie każdy będzie odczuwać ból. Przetestowałam wiele maseczek i nigdy nie odczuwałam bólu, ale naprawdę warto się poświęcić dla naszej cery.


też stosuję tą maseczkę i jestem bardzo z niej zadowolona :)pomimo bólu przy jej ściąganiu :P
OdpowiedzUsuńta maseczka na małe zmiany moze jest ok ale na ciekzie przypadki to lipa jeszcze za taką cene ! bezsens lepiej jest kupic sobie zieloną glinke zrobi ci ona dużo lepiej niz to . w zyciu za wlasną kase bym tego nie kupiła dlatego nie chwaliłam tej maseczki na blogu .
OdpowiedzUsuńfajny zestaw! Koszulka świetna :)
OdpowiedzUsuńHahaha, bluzka prześwietna! :D
OdpowiedzUsuńŚwietny zestaw, czuć wiosnę ;P Ja się tez trochę przeziębiłam, aktualnie mam katar :(
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńsuper look :>
OdpowiedzUsuńWspolczuje kontuzji nogi :( ehh :( a bluzeczka mega! wiadomo, nasza spotkaniowa, haha :D
OdpowiedzUsuńciemny kolor maseczki przeraża :P A stylizacja? świetna! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny look:)
OdpowiedzUsuńhah super koszulka! ;) zapraszamy do nas ;)
OdpowiedzUsuńswietna ta koszulka;d
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie ;]
outfit z poprzedniego postu uwielbiam! ten jest fajny, ale nie tak bardzo jak kamizelka z poprzedniego ;)
OdpowiedzUsuńnice look ;)
OdpowiedzUsuńwww.okomody.blogspot.com <--- zaaapraszam :)
dzieki za odwiedziny , super marynarka i bluzka , w maseczce też tobie do twarzy , co do idelanej twarzy to masz rację , same maśći może pomogą na jakiś czas , dużo zależy od naszego trybu życia , jedzenia , pozdrawiam i zapraszam ponownie :)
OdpowiedzUsuńBosko wyglądasz.
OdpowiedzUsuńBat=rdzo mi się podoba <3
Buziaki ;*
ŚWIETNE KOLORKI, WSPANIAŁY PASTELOWY TSHIRT!!!
OdpowiedzUsuń♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
z całusami:*
OLA
genialna ta ramoneska <3
OdpowiedzUsuń