Cześć Kochani! Musicie mi wybaczyć moją nieobecność na blogu, ale 'miałam' strasznie dużo nauki, a po za nią jeszcze wiele innych spraw na głowie. Ale już się ze wszystkim uporałam i znów wracam do regularnego blogowania! :)
Moje życie ostatnio nabiera dużego tempa, co chwilę wyznaczam sobie nowe cele, które chcę szybko zrealizować. Nie mogę stać w miejscu! Muszę realizować wszystkie swoje marzenia, nie mówię, że wszystkie na raz, ale powoli myślę, że uda mi się dojść do celu. Zbliżają się wakacje, ale to nie oznacza, że będę tylko i wyłącznie leniuchować. Muszę a przede wszystkim chcę więcej czasu poświęcić na blogowanie a zwłaszcza modzie. Wiem, że wakacje pomogą mi to zrealizować, gdyż będę miała więcej czasu! :)
Ostatnio dużo 'się pisze i czyta' o blogach. A zwłaszcza o blogach szafiarskich i o szafiarkach. Nie mogę uwierzyć, że w ludziach jest tyle zazdrości i nienawiści. Nie rozumiem jak dziennikarz, który nie ma bladego pojęcia o blogowaniu, szafiarkach i modzie, wypowiada się w sposób negatywny na nasz temat. Wcale nie urażono mojej dumy, gdyż ludzie zawsze będą gadać. Widać, że szafiarki wzbudzają wiele negatywnych emocji i są niezłym materiałem na artykuł. Krytykowane za to, że ubierają się w sieciówkach?! Ależ tak! :) Ale każda szafiarka przedstawia nawet tą samą rzecz na swój własny sposób. Jeśli blogi szafiarskie są tak beznadziejne, to dlaczego co druga osoba czyta takiego bloga, a co najdziwniejsze chce takiego mieć? Dziwne jest to, że ludzie widzą błędy u innych osób, a uważają, że sami są idealni... Pomimo tych wielu artykułów i negatywnych komentarzy szafiarki nadal robią to co kochają i nie zamierzają tego zmienić! :)
Dzisiejsza stylizacja znów należy do eleganckich. Tak Kochani jest to mój styl i to właśnie w nim czuję się najlepiej. Spódniczka z baskinką od dawna chodziła mi po głowie, aż w końcu znalazłam tą odpowiednią. Bluzka już parę razy pojawiła się na blogu :) Klasyczne, czarne szpilki idealnie pasują do tego zestawu! :) Jeans'owa marynarka dodaje lekkiego luzu całej stylizacji!
A tak już całkiem na marginesie to dzisiaj mam urodziny :) I nie piszę tego, żeby dostać tuzin życzeń :) Po prostu chcę, żeby moi czytelnicy troszkę o mnie wiedzieli! :) Z prezentów naprawdę jestem zadowolona, a zwłaszcza z przypływu gotówki - przyda się na zbliżające się wyprzedaże! :)