czwartek, 13 listopada 2014


Dziś zabieram Was do serca Austrii, a mianowicie do Wiednia. Stolica miodem i forsą płynąca. Tu nie ma miejsca dla biednych osób. Gdzie nie spojrzysz tam wypasiona fura, wydaje się, że dopiero co wyjechała z salonu. Mężczyźni w bardzo dobrych i drogich garniturach, kobiety w przepięknych garsonkach, a to wszystko wydaje się od światowej sławy projektantów. Z łatwością można odróżnić rodowitego Austriaka od turysty. Dla przeciętnego człowieka jest to coś niezwykłego dla nich to chleb powszedni. Tam wszystko wydaje się takie piękne i przepełnione bogactwem. Będąc już po całym dniu zwiedzania, siedząc w uroczej restauracji pomyślałam: 'mieszkając tu, pracowałabym w korporacji, zapylając na szpileczkach od Louis Vuitton, w rewelacyjnej garsonce od Versace z Chanelką w ręku'. Ah jakie to życie było by piękne! :)






















wtorek, 28 października 2014


Chodź typowa jesień za oknem, ja mam dla Was kolejną porcję słonecznych zdjęć z moich bajkowych wakacji. Dla każdego słowo 'wakacje' ma inne znaczenie. Dla mnie jest to po prostu czyste lenistwo. Wyjeżdżając do Bułgarii nie miałam zamiaru zwiedzać pobliskich miasteczek, lecz w pełni wykorzystać każdy promyk słońca. Ale tak też się stało, że pogoda jednego dnia nie była zachwycająca, dlatego wybraliśmy się na spacer plażą do miasteczka oddalonego o 4km. Stare miasto Nessebar ma przeurocze uliczki, kamienne kamienice oraz znajduje się tam polska restauracja, w której serwowane są polskie przysmaki. W tym miasteczku można spotkać wielu turystów z Polski. Zapraszam do obejrzenia słonecznych zdjęć.




















czwartek, 2 października 2014


Za oknem jesień, a u mnie na blogu wciąż wakacje. Nadszedł czas, by podzielić się z Wami pierwszą częścią wakacyjnych zdjęć. Chodź życie studenckie dało się już troszkę we znaki, to wciąż w pamięci jak i przed oczami mam te cudowne chwile spędzone w słonecznej Bułgarii u boku ukochanego. Dziś czas na wodne szaleństwo!