Cześć Słoneczka! :D
Dziś post ze stylizacją i ze świątecznym DIY. Chyba każdego już dopadło to szaleństwo robienia różnych ozdób i strojenia nimi naszych domków. W sobotę postanowiłam wykonać bardzo łatwą ozdobę, którą możemy powiesić na choince, oknie lub można umieścić ją w stroiku :)
Aby wykonać 'bombkę' należy przygotować:
*balon (jeśli chcemy wykonać więcej niż jedną ozdobę należy przygotować więcej balonów, gdyż jeden balon to jedna 'bombka')
*klej w tubce
*mulinę (można wybrać dowolny kolor i najlepiej 2 sztuki)
*jakąś wstążkę
Następny krok to dmuchanie balona, do takich rozmiarów jakich ma być nasza bombka (w zależności gdzie chcemy ją umieścić).
I teraz zaczyna się cała zabawa. Można poczuć się jak dziecko, gdyż to troszkę brudząca robota :D w tym momencie musimy wysmarować całego balona klejem! :D
Gdy nasz balon zostanie cały pokryty klejem przystępujemy do owijania go muliną. Myślę, że najlepiej jest zacząć od samej góry.
Balona owijamy z różnych stron by powstał taki misz-masz :D (po nałożeniu pierwszej warstwy muliny należy nałożyć kolejną warstwę kleju)
Gdy owiniemy już całego balona należy jeszcze raz całego nasmarować klejem, a następnie położyć go na grzejnik na jakieś 2-3h (po prostu by mulina była sucha). I po wyschnięciu należy przebić balona i wyciągnąć przez jedną z dziurek resztki balona! :D
A oto efekt końcowy:
Oczywiście jeśli chcemy to gdzieś powiesić to przywiązujemy wstążkę (ja niestety jeszcze nie zdąrzyłam tego zrobić). :D
A teraz troszkę mnie. Zdjęcia były wykonane jeszcze przed intensywnymi opadami śniegu, ale rewelacyjnie odzwierciedlają aktualny stan pogody. Niestety u mnie po śniegu już prawie nie ma śladu.
Od dziś już mam przerwę świąteczną! :D
Buziaki! :*
świetny pomysł na ozdobę!:))
OdpowiedzUsuńchyba nawet jako dziecko coś w tę deseń robiłam:)
Slicznie wyglądasz kochana:*
Hej
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się Twój blog, dołączyłam więc do grona Twoich stałych obserwatorów, jeśli chciałabyś mnie odwiedzić i zostać moim obserwatorem to zapraszam: modnywieszak.blogspot.com
Pozdrawiam!
pięknie wyglądasz ;)
OdpowiedzUsuńJa robiłam tak samo, tylko, ze z papierowym stożkiem- udała mi się choinka ;)
śliiiiiiiiczn uśmiech <3 a bombka wygląda... bombastycznie!
OdpowiedzUsuńnice look! and the DIY is sooo cool! defently have to try this :)
OdpowiedzUsuńta kula wydaje się być prosta w wykonaniu, może spróbuję w wolnym czasie
OdpowiedzUsuńŚWietny pomysł! Sama spróbuję:))
OdpowiedzUsuńpiękny outfit! ja też chcę mieć takie długie włosy:(
OdpowiedzUsuńA DIY bardzo fajne, ideale na dni świąteczne, bo potem powietrze szybko ucieka, hehe :) pozdrawiam!
To jest coś, czego koniecznie muszę spróbować :) Bardzo mi się podobają takie bombki ;)
OdpowiedzUsuńoo, bardzo ciekawe to pierwsze DIY ;D a jeżeli chodzi o outfit to bardzo uroczy płaszczyk, cudnie w nim wyglądasz. :)
OdpowiedzUsuńZ okazji świąt na moim blogu konkurs zorganizowany wraz ze sklepem Partnersa, może zechcesz sobie sprawić prezent i weźmiesz udział? :)
śliczne zdjęcia :) sama próbowałam zrobić taką bombkę ale za pierwszym razem mi się nie udała :D
OdpowiedzUsuńzapraszam w wolnej chwili na nowy wpis :)
Ten balon...takie proste a tak piekne ! ładny płaszczyk :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie : http://www.world-aleks.blogspot.com
Śliczny makijaż.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie --> http://mary27help.blogspot.com/
fajny pomysł ;)!
OdpowiedzUsuńcałkiem fajny pomysł! efekt końcowy rewelacyjny!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam! :)
dla mnie zbyt czarno, ale w końcu jesteś Czarna :-)
OdpowiedzUsuńLike your outfit and DIY.
OdpowiedzUsuńxx
Christina Klein
http://bychristina.blogspot.com/
slyszalam wlasnie o tym DIY i kurcze, ciekawa sprawa:) szkoda ze nie zabralam sie za to:D
OdpowiedzUsuńa co do stylizacji - czarno, klasycznie ale ja bym dala ostrzejszy kolor szala, na przelamanie:)
Wesolych Świąt Kochana! ;)
OdpowiedzUsuńKurcze ta bombka jest swietna! Probowalam kiedys taka zrobic, ale skonczylo sie poklejonych palcach;d no nic kiedys sie uda;d wesolych swiat!
OdpowiedzUsuńale jesteś śliczna! świetne DIY;)wesołych świąt!
OdpowiedzUsuńwesołych świąt!
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz, zresztą jak zawsze :)pomysł z tą bombką jest przegenialny! Muszę wypróbować ;*
OdpowiedzUsuń