Cześć Gwiazdy! :) Pogoda u mnie każdego dnia jest inna. Raz jest deszczowo, szaro i zimno, a innym razem słonecznie i wietrznie. Dziwna jest ta pogoda, ale nic na to nie poradzimy, przecież zbliża się już niestety jesień, a tak naprawdę nie zdążyłam poczuć lata...
W poniedziałek dopadło mnie przeziębienie i za cholerę nie chce mnie puścić...zatkany nos, ból głowy i mega chrypka (chyba niedługo całkiem stracę głos), choroba dopadła mnie prawdopodobnie po weselu, na którym było fantastycznie gorąco i co chwilę chłodziłam się przy wiatraku i teraz muszę się męczyć z katarem! :(
Wakacje całkowicie dobiegają końca, dosłownie został mi tylko tydzień. Jestem naprawdę załamana, w końcu w domu jest tak fajnie. Spanie do południa, leniuchowanie i siedzenie po nocach przeglądając Wasze blogi! Od września będę jedynie żyć od weekendu do weekendu i wyszukiwać co rusz jak najwięcej wolnego! Niestety od samego początku muszę zabrać się porządnie do pracy, by później nie mieć żadnych zaległości, ale jak to wyjdzie w praktyce to się okażę! Póki co chcę wykorzystać ten tydzień od deski do deski, by później nie mieć wyrzutów sumienia, że mogłam przecież tak świetnie wykorzystać ten już ostatni tydzień wakacji. W sumie jest to święta prawda, że wakacyjna zabawa zaczyna się dopiero pod koniec tego lenistwa! :D Nie przychodzi mi nic innego, jak tylko czekać na kolejne dwumiesięczne leniuchowanie! ;P Ale póki na dobre pożegnam się z wakacjami czekają mnie rewelacyjne zakupy, które zacznę już od poniedziałku! Czuję, że nikt inny prócz mojego portfela na tym nie ucierpi! ;D
W dzisiejszym pochmurno-słonecznym dniu wybrałam czarną spódniczkę z baskinką, którą połączyłam z moją koszulką DIY (tak wiem, ostatnio bardzo się Wam ona spodobała). Całość dopełniły złote dodatki, buty a'la lity w panterkę i kopertówka z Bershki! :) Zestaw prosty i wygodny, ale przede wszystkim w moim stylu!
Pozdrawiam, buziaki! ;*
W dzisiejszym pochmurno-słonecznym dniu wybrałam czarną spódniczkę z baskinką, którą połączyłam z moją koszulką DIY (tak wiem, ostatnio bardzo się Wam ona spodobała). Całość dopełniły złote dodatki, buty a'la lity w panterkę i kopertówka z Bershki! :) Zestaw prosty i wygodny, ale przede wszystkim w moim stylu!
Pozdrawiam, buziaki! ;*






W tym roku lata było za mało. :(
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz.;*
spódniczka ślicznie na Tobie leży! ;)
OdpowiedzUsuńno i właśnie przez tę pogodę najłatwiej się przeziębić... mnie też gardło boli okropnie.
OdpowiedzUsuńbuty *.*
OdpowiedzUsuńfajny outfit ogólnie ;)
jestes genialna! za ładna! zdecydowanie za ładna :)
OdpowiedzUsuńOj Kadik! <3
Usuńmnie też dopadło przeziębienie do tego jeszcze zatoki masakra !
OdpowiedzUsuńbuty masz genialne <3
Zawsze byłam przeciwna takim butom ale może się skusze. ;D
OdpowiedzUsuńZdecydowanie! ;D Są naprawdę wygodne :)
Usuńale mega buty ♥
OdpowiedzUsuńbluzka,moja faworytka :)
OdpowiedzUsuńNice Post. I follow your Blog now.
OdpowiedzUsuńPlease follow me.
A.
dramaticmode.blogspot.it
genialne lity! i ogolnie caly zestaw ;)
OdpowiedzUsuńobserwujemy ?
buziaki;*
teraz jako www.jackmegstyle.blogspot.com
Usuńpozdrawiam i zapraszam ;*
podoba mi się to zestawienie! :)
OdpowiedzUsuńFantastyczna stylizacja ;) Odrazu przypadła mi do gustu ;)
OdpowiedzUsuńbuty śliczne! ♥
OdpowiedzUsuń___________________________________________________________
www.dzejni.wordpress.com
wyglądasz kwitnąco :)
OdpowiedzUsuńfajna bluzeczka, podoba mi się te panterkowe serduszko, mo i oczywiście modna ostatnio baskinka :)
OdpowiedzUsuńcudownie Ci w tym zestawie!!! :)
OdpowiedzUsuńOoo, kurcze! Sama zrobiłaś tę koszulkę? Wow, jestem pod wrażeniem, bardzo mi się podoba. I lity takie odważne, jeszcze takich nie widziałam, a to jest KOMPLEMENT! :) Nie znoszę panterki, ale powiem Ci, że secik świetny stworzyłaś! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :*