Cześć Gwiazdy! :) W sobotę urządziłam sobie własny odcinek Perfekcyjnej Pani Domu. Przewróciłam cały dom do góry nogami, poukładałam w końcu w szafach ubrania, gdyż ostatnio wszystkie upychałam gdzie popadło, ale i tak w dalszym ciągu stwierdzam, że potrzebna mi jest dodatkowa szafa a najlepiej garderoba! :) A w skrócie mówiąc, sobotni dzień spędziłam na sprzątaniu całego domu! :P Ale mimo tego wysiłku i zmęczenia lubię to robić, mam wtedy czas na przemyślenia, postanowienia i zmiany w moim życiu. Przy okazji uzupełniłam listę rzeczy, które powinnam kupić do września. Przyznam się Wam, że na tej liście jest kilka par butów, no może kilkanaście :P Ale co ja poradzę, że mam takie hobby (a może to uzależnienie) :D
W sobotę też zdążyłam wyskoczyć na małe zakupy. Chodząc po sklepach z odzieżą doznałam ogromnego szoku. Już w większości z nich są rzeczy typowo jesienne, a przecież jeszcze nie było prawdziwego lata. Naprawdę jak sobie pomyślę o jesieni i zimie to od razu dostaję depresji. Po porostu nienawidzę tych pór roku i jak dla mnie lato może trwać wiecznie! :)
Od jakiegoś czasu otrzymuję wiadomości od 'życzliwych osób', które zarzucają mi, że moje stylizacje są fałszywe, gdyż prawie na każdym zdjęciu mam szpilki 12-centymetrowe i napewno zakładam je tylko do zdjęcia, gdyż nie jest normalne chodzenie na co dzień w takim obuwiu. Są gusta i guściki, jedni wolą obuwie płaskie a inni niebotycznie wysokie szpilki, jak wiecie zdecydowanie należę do tej drugiej grupy osób. Ale to nie jest tak, że ja dzień i noc chodzę w szpilkach, zdarza mi się zakładać inne obuwie, także i płaskie. Na blogu pokazuje Wam mój styl, moje outfity, pokazuje Wam jak wyglądam na co dzień, co wybieram na przeróżne imprezy i okoliczności. To ja sobie wyznaczam trendy i nie oczekuję, aby ktoś mnie naśladował. Cieszę się, że wielu z Was podobają się moje zestawy, ale za pewne każda z Was by coś w nim zmieniła na swój własny sposób i może by były to buty! To tylko takie małe wyjaśnienie, jeśli chcesz mnie o coś posądzać to najpierw porządnie to sprawdź! :) A najlepiej było by mnie poznać na żywo :P
Co do dzisiejszego zestawu to oczywiście jest w nim nutka elegancji. Pogoda niestety troszkę się pogorszyła, temperatura minimalnie spadła, ale odczuwam to zimno, więc wybrałam dziś moje ulubione ostatnio beżowe spodnie i białą koszulkę, którą połączyłam z miętową marynarką (ostatnio zauważyłam, że dużo coś mięty na moim blogu, ale co ja na to poradzę). Myślę, że te trzy kolory świetnie ze sobą współgrają. I dzisiaj na blogu swoją premierę mają koturny z River Island, mimo swojej wysokości są naprawdę wygodne, a skusiły mnie nie tylko wyglądem, ale i przyzwoitą ceną. Cały zestaw dopełniają złote dodatki i beżowa torebka! :)
Pozdrawiam! :) Zostawiam Was ze zdjęciami, a ja uciekam oglądać ponad czasowy 'Dirty Dancing' <3
W sobotę też zdążyłam wyskoczyć na małe zakupy. Chodząc po sklepach z odzieżą doznałam ogromnego szoku. Już w większości z nich są rzeczy typowo jesienne, a przecież jeszcze nie było prawdziwego lata. Naprawdę jak sobie pomyślę o jesieni i zimie to od razu dostaję depresji. Po porostu nienawidzę tych pór roku i jak dla mnie lato może trwać wiecznie! :)
Od jakiegoś czasu otrzymuję wiadomości od 'życzliwych osób', które zarzucają mi, że moje stylizacje są fałszywe, gdyż prawie na każdym zdjęciu mam szpilki 12-centymetrowe i napewno zakładam je tylko do zdjęcia, gdyż nie jest normalne chodzenie na co dzień w takim obuwiu. Są gusta i guściki, jedni wolą obuwie płaskie a inni niebotycznie wysokie szpilki, jak wiecie zdecydowanie należę do tej drugiej grupy osób. Ale to nie jest tak, że ja dzień i noc chodzę w szpilkach, zdarza mi się zakładać inne obuwie, także i płaskie. Na blogu pokazuje Wam mój styl, moje outfity, pokazuje Wam jak wyglądam na co dzień, co wybieram na przeróżne imprezy i okoliczności. To ja sobie wyznaczam trendy i nie oczekuję, aby ktoś mnie naśladował. Cieszę się, że wielu z Was podobają się moje zestawy, ale za pewne każda z Was by coś w nim zmieniła na swój własny sposób i może by były to buty! To tylko takie małe wyjaśnienie, jeśli chcesz mnie o coś posądzać to najpierw porządnie to sprawdź! :) A najlepiej było by mnie poznać na żywo :P
Co do dzisiejszego zestawu to oczywiście jest w nim nutka elegancji. Pogoda niestety troszkę się pogorszyła, temperatura minimalnie spadła, ale odczuwam to zimno, więc wybrałam dziś moje ulubione ostatnio beżowe spodnie i białą koszulkę, którą połączyłam z miętową marynarką (ostatnio zauważyłam, że dużo coś mięty na moim blogu, ale co ja na to poradzę). Myślę, że te trzy kolory świetnie ze sobą współgrają. I dzisiaj na blogu swoją premierę mają koturny z River Island, mimo swojej wysokości są naprawdę wygodne, a skusiły mnie nie tylko wyglądem, ale i przyzwoitą ceną. Cały zestaw dopełniają złote dodatki i beżowa torebka! :)
Pozdrawiam! :) Zostawiam Was ze zdjęciami, a ja uciekam oglądać ponad czasowy 'Dirty Dancing' <3






cudowne buty *.*
OdpowiedzUsuńale piękne sandałki :]
OdpowiedzUsuńpiękny zestaw ! a ta marynarka cudowna ! :))
OdpowiedzUsuńŚwietny look ! ...i rewelacyjne butki ;)
OdpowiedzUsuńPretty!!!^^
OdpowiedzUsuńxoxo
bardzo ładna marynarka <3 ZAPRASZAM!!! Trochę męskiej mody :) http://www.hausoferick.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńsuper wyglądasz, świetna stylizacja
OdpowiedzUsuńfantastyczne buty!
OdpowiedzUsuńU mnie też przydałyby się takie generalne przejrzenie wszystkich rupieci.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog, będę wpadać.
Obserwuję ;)
fajny kolor marynarki!
OdpowiedzUsuńzapraszam xoxo
Znakomite buty :) Set też cudny :)
OdpowiedzUsuńMi też przydała by się garderoba :)
OdpowiedzUsuńCudowne masz butki<3
piękne buty <3 dziękuje za miły komentarz i pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńświetne buty!!!:))
OdpowiedzUsuńfajnie wyglądasz! :D Marynarka i koturny są prześliczne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy :*