wtorek, 22 kwietnia 2014


Nie było mnie tu od dawna, od bardzo dawna. Sporadycznie tutaj zaglądałam.
Urlop od bloga nie był celowy ani zamierzony. Wynikło to nagle bez zbędnych planów. Na pewno duży wpływ na to miała moja szkoła, ostatni miesiąc był naprawdę bardzo pracowity, ostatnie poty ze mnie wychodziły. Na szczęście dziś z uśmiechem na twarzy i pełna szczęścia mogę napisać, że w pełni mogę cieszyć się WAKACJAMI. Fakt, faktem za dwa tygodnie matura, ale tak naprawdę nie mam jakiegoś większego stresu, chociaż chciałabym być już po. 
Dzisiaj mam dla Was stylizację w stylu sportowym. Dumnie prezentuję Wam moją nową kurtkę w bardzo energicznym kolorze, która idealnie nadaje się na wiosnę jak i letnie wieczory. Kurtkę połączyłam z białym swetrem (który już dobrze znacie) oraz z jasnymi jeansami, które leżą już w szafie jakieś dwa miesiące i dopiero dziś ujrzały światło dzienne. Na nogi założyłam moje niezawodne nike, które są ze mną już 4 rok. Całość dopełniły okulary przeciwsłoneczne z różowymi oprawkami. Jak Wam się podoba całość?
Ściskam Was gorąco i wysyłam tysiące buziaków! :*
Ps. Zabieram się za przegląd Waszych blogów. :) 









niedziela, 23 marca 2014


Dzisiaj po raz pierwszy możecie mnie zobaczyć w dresach. Długo się zastanawiałam nad ich kupnem, szukałam tego 'idealnego' modelu dla siebie. Na te wpadłam przez przypadek podczas zakupów, wcale nie miałam wtedy ich kupna w planie. Spodnie dresowe kojarzą się ze sportowym wyglądem, ja tym razem postanowiłam pokazać je w nieco bardziej eleganckiej wersji. Dresy połączyłam z elegancką, czarno-białą bluzką. Do tego założyłam jasną ramoneskę oraz brązowe buty. Cały strój uzupełnia duża, miejska torba od Manzana oraz okulary przeciwsłoneczne. Jak Wam się podobam w takim stroju? Wiosna chyba już na dobre do Nas zawitała. Miłego tygodnia Wam życzę, mój zdecydowanie będzie należał do tych bardzo pracowitych.
Buziaki! :*












Mały bonus z dzisiejszego spaceru! :)


czwartek, 13 marca 2014


Z pojawieniem się pierwszych, wiosennych promyków słońca moje nastawienie do życia automatycznie się zmieniło. Mam więcej siły, częściej się uśmiecham oraz mam chęci do działania. Ale także mam ochotę na odrobinę wiosennego lenistwa, na które niestety w obecnej chwili nie mogę sobie pozwolić, ponieważ matura tuż, tuż. 
Dzisiaj sceneria do zdjęć dość nietypowa, a mianowicie 'gruzowisko'. Jeszcze nigdy na blogu nie pojawiły się zdjęcia na tego typu tle. Szara, rozkloszowana, dresowa spódniczka to nowość w mojej szafie. Od dawna szukałam tej idealnej. Spódniczkę połączyłam z miętową, elegancką bluzką. Tym razem bez szpilek, ale za to beżowe, ażurowe botki od Merg. Uzupełnieniem całego stroju jest duża, miejska, czarna torba od Manzana. Jak Wam się podoba?
Buziaki! :*