niedziela, 23 marca 2014


Dzisiaj po raz pierwszy możecie mnie zobaczyć w dresach. Długo się zastanawiałam nad ich kupnem, szukałam tego 'idealnego' modelu dla siebie. Na te wpadłam przez przypadek podczas zakupów, wcale nie miałam wtedy ich kupna w planie. Spodnie dresowe kojarzą się ze sportowym wyglądem, ja tym razem postanowiłam pokazać je w nieco bardziej eleganckiej wersji. Dresy połączyłam z elegancką, czarno-białą bluzką. Do tego założyłam jasną ramoneskę oraz brązowe buty. Cały strój uzupełnia duża, miejska torba od Manzana oraz okulary przeciwsłoneczne. Jak Wam się podobam w takim stroju? Wiosna chyba już na dobre do Nas zawitała. Miłego tygodnia Wam życzę, mój zdecydowanie będzie należał do tych bardzo pracowitych.
Buziaki! :*












Mały bonus z dzisiejszego spaceru! :)


czwartek, 13 marca 2014


Z pojawieniem się pierwszych, wiosennych promyków słońca moje nastawienie do życia automatycznie się zmieniło. Mam więcej siły, częściej się uśmiecham oraz mam chęci do działania. Ale także mam ochotę na odrobinę wiosennego lenistwa, na które niestety w obecnej chwili nie mogę sobie pozwolić, ponieważ matura tuż, tuż. 
Dzisiaj sceneria do zdjęć dość nietypowa, a mianowicie 'gruzowisko'. Jeszcze nigdy na blogu nie pojawiły się zdjęcia na tego typu tle. Szara, rozkloszowana, dresowa spódniczka to nowość w mojej szafie. Od dawna szukałam tej idealnej. Spódniczkę połączyłam z miętową, elegancką bluzką. Tym razem bez szpilek, ale za to beżowe, ażurowe botki od Merg. Uzupełnieniem całego stroju jest duża, miejska, czarna torba od Manzana. Jak Wam się podoba?
Buziaki! :*















sobota, 8 marca 2014


Z okazji dzisiejszego Dnia kobiet wszystkim kobietką życzę wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia, szczęścia oraz miłości. Zero smutku oraz zero łez, niewidocznych zmarszczek, żadnych kompleksów oraz tego co tylko sobie wymarzycie i wyśnicie. Aby każdy dzień był dla Was takim świętem!

Po dwóch tygodniach walki z przeziębieniem wreszcie wygrałam i na nowo mogę zacząć blogować. Moje ferie zimowe dopiero jutro się kończą, ponieważ miałam je przedłużone przez moją chorobę. Nie powiem, fajnie jest siedzieć w domu i nic nie robić, ale takie bezczynne siedzenie powoli robi się nudne.
Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z porannego spaceru. Pogoda już naprawdę robi się typowo wiosenna i każdą wolną chwilę aż chce się spędzać na świeżym powietrzu. Na dzisiejszy dzień wybrałam czarne spodnie ze skórzanymi wstawkami, biały t-shirt, biało-czarny kardigan, czarną ramoneskę oraz brązowe botki ze skóry. Dodatkami tym razem są okulary przeciw słoneczne oraz nowość w mojej szafie, duża, miejska, brązowa torebka z ćwiekami od Manzana. Jak Wam się podobam w takim wydaniu?
Buziaki! :*