piątek, 14 grudnia 2012

Róż w śniegu...

Cześć Słoneczka! :)
Ostatnio się tak zastanawiałam czy jest wogóle sens pisania notek do stylizacji. Czy nie wystarczy wstawić tylko zdjęcia i koniec? Naprawdę czasem 'szlak' człowieka trafia, gdy ludzie zadają w komentarzach pytania, na które jest odpowiedź w notce. Ja szanuję każdą blogerkę oraz blogera i jak by to długa czy nudna nie była notka zawsze czytam! A po za tym nie rozpisuję się tu na 100 stron, bo przecież nie piszę tu książki tylko przekazuję te najważniejsze informacje, którymi chcę z Wami się podzielić. Ludzie powinni to uszanować, gdyż aby stworzyć nowy post trzeba włożyć trochę pracy, a zwłaszcza w napisaniu czegoś sensownego.
Uff...na szczęście dziś już piątek! Marzy mi się już cieplutkie łóżko i bardzo długi sen! :) Weekend będzie naprawdę bardzo pracowity, prócz nauki (na szczęście to już ostatni tydzień i czeka mnie 11 dni wolnego) czas posprzątać całkowicie dom i przygotować go na święta. Mam genialne pomysły na różne ozboby świateczne, jeśli mi się uda, to może Wam tu pokażę jak je przygotować! :D
Zdjęcia, które przedstawiam Wam dzisiaj były robione wczoraj. Jak widać zimowa aura nadal się utrzymuje i niech pozostanie ten biały puch jak najdłużej. I dziś mam dla Was niespodziankę, gdyż znowu prezentuję Wam marynarkę, ale tym razem w kolorze ostrego różu. Do niej dobrałam białą, elegancką bluzkę z żabotę oraz czarne spodnie. Dziś możecie mnie zobaczyć w płaskich butach (tak wiem, to rzadki widok) :D
Miłego weekendu Wam życzę! :*



















wtorek, 11 grudnia 2012

Śnieżnie :)

Cześć Kochani! :)
Pogoda naprawdę jest fantatsyczna. Dzisiaj cały dzień sypał śnieg :D Niestety, gdy jest taka pogoda nic mi się nie chce robić (a tym bardziej uczyć) tylko cały dzień spędziła bym na dworze, wygłupiając się na śniegu :P
Ten tydzień jak dla mnie jest hardcorowy, na szczęście dziś już jest wtorek i zostały tylko trzy dni. Mam nadzieję, że dam radę! :D
Dzisiaj na specjalne życzenie Kadika mam dla Was stylziację z szarą czapką! :D Miętowa marynarka odgrywa jeden akcent kolorystyczny (tak wiem znów marynarka, ale ja jestem nudna :D). Połączyłam ją z koszulką DIY oraz czarnymi spodniami. Na stopach oczywiście niezawodne, czarne koturny. Zdjęcia były robione tydzień temu, dlatego nie widać na nich jeszcze tego śniegu. Mam nadzieję, że utrzyma się do czwartku, gdyż muszę upamiętnić ten piękny krajobraz :P
Buziaki, trzymajcie się ciepło :*











fot. Daria

niedziela, 9 grudnia 2012

Zima na całego!

Cześć Słoneczka! :)
Tak naprawdę nie zdąrzyłam się na cieszyć weekendem, a on już się kończy..:( Nie wyspałam się, nie zrobiłam wszystkiego co sobie zaplanowałam, a przede wszystkim nie odpoczęłam. Już na dobre dopadło mnie przedświąteczne szaleństwo. Ciągle w biegu, bo wciąż czegoś brakuje lub o czymś zapominam. Już chcę te święta i mieć już spokój! :)
Dziś jest cudowny dzień. Spadła niesamowita ilość śniegu i tak naprawdę od dziś kocham zimę. Mój piesek bardzo się cieszyć ze śniegu a ja razem z nim. Bardzo długi spacer, podczas, którego robiliśmy różne cuda uważam za udany! :D
A dziś zostawiam Was z zestawem, który obfotografowany został wczoraj :)
Szarą marynarkę dorwałam w Mamy szafie. Uwielbiam różnego rodzaju marynarki w przeróżnych kolorach, niedługo moja szafa zacznie pękać (o ile już tego nie robi). Marynarkę połączyłam z białą bluzeczką i czarnymi spodniami. Dziś swoją premierę ma kremowy komin (własnej roboty, ale nie mojej :P) oraz buty od Merg. :D
Buziaki! <3 Miłego tygodnia Wam życzę! :)

Ps. Dla wiadomości osób, które martwią się o moje zdrowie, wcale nie było mi zimno i kurtkę zdjęłam jedynie na rzecz zdjęć :)
Ps.2 Na wyniki konkursu trzeba troszkę poczekać, nie ja decyduję o osobie, która wygra lecz sponsor konkursu :)