Cześć Gwiazdy! :D
Ostanio przeglądałam różne portale internetowe i po raz kolejny natknęłam się na temat 'blogi szafiarskie'. Głównym tematem tego poruszenia było, że dziewczyny zarabiają 'kokosy' nie robiąc nic, a kobieta, która pracuje w supermarkecie na kasie zarabia ok. 1500zł i jaka tu sprawiedliwość? Ale na samym początku trzeba dodać, że na tym forum wypowiadały się osoby, które nigdy nie słyszały o czymś takim jak 'blog o modzie', bo same się do tego przyznały. Więc nie rozumiem jakim cudem mogą się wypowiadać o Nas, nie mając zielonego pojęcia co to jest prowadzenie bloga. Może 'elita blogerska' ma jakieś korzyści finansowe z prowadzenia własnej strony, bo raczej większość dziewczyn ma korzyści w postaci różnych produktów do stylizacji. Mówię to z własnej autopsji. Przykre jest to, że w ludziach jest tyle zazdrości i nienawiści. Ja osobiście nie potrafię koło tego przejść obojętnie...Jestem zbyt nerwową osobą i mam 'wybuchowy' temperament. A blogowanie to jest ciężka i czasochłonna praca. Jeśli ktoś uważa inaczej, to zachęcam by się przekonał na własnej skórze, mogę się założyć, że po kilku tygodniach będzie mieć dosyć. Dziewczyny musimy walczyć o swoją dobrą reputację!
Małymi kroczkami zaczynam uzupełniać jesienno-zimową garderobę, oczywiście nie pomijając obuwia! :) Moja lista must have każdego dnia się niesamowicie powiększa, ale przecież to żadna nowość! :P
Pogoda już nie jest taka szałowa jak miesiąc temu, więc bardzo często sięgam po ciepłe swetry, tym bardziej, że choroba mnie wykańcza - mam anginę...:( Dzisiaj do swojej stylizacji postanowiłam wykorzystać jeden główny kolorystyczny akcent - kobaltową marynarkę. Pod nią założyłam koszulkę DIY z serduszkiem w panterkę, a na dolną część czarne spodnie. Na stopach po raz kolejny pojawiły się Sneakersy! :)
Już dzisiaj czwartek, więc uznaję, że zaczynam weekend! :D
Buziaki! :*
Ps. Mam do Was pytanie, czy chcecie post o moich włosach? Często dostaję pytania odnośnie ich i postanowiłam, że mogłabym to zebrać w jedną całość. Jeśli macie konkretne pytania dotyczące ich pielęgnacji lub czego kolwiek proszę zostawić w komentarzu pytanie pod tym postem, a ja postaram się udzielić odpowiedzi w notce o moich włosach :)
Małymi kroczkami zaczynam uzupełniać jesienno-zimową garderobę, oczywiście nie pomijając obuwia! :) Moja lista must have każdego dnia się niesamowicie powiększa, ale przecież to żadna nowość! :P
Pogoda już nie jest taka szałowa jak miesiąc temu, więc bardzo często sięgam po ciepłe swetry, tym bardziej, że choroba mnie wykańcza - mam anginę...:( Dzisiaj do swojej stylizacji postanowiłam wykorzystać jeden główny kolorystyczny akcent - kobaltową marynarkę. Pod nią założyłam koszulkę DIY z serduszkiem w panterkę, a na dolną część czarne spodnie. Na stopach po raz kolejny pojawiły się Sneakersy! :)
Już dzisiaj czwartek, więc uznaję, że zaczynam weekend! :D
Buziaki! :*
Ps. Mam do Was pytanie, czy chcecie post o moich włosach? Często dostaję pytania odnośnie ich i postanowiłam, że mogłabym to zebrać w jedną całość. Jeśli macie konkretne pytania dotyczące ich pielęgnacji lub czego kolwiek proszę zostawić w komentarzu pytanie pod tym postem, a ja postaram się udzielić odpowiedzi w notce o moich włosach :)