niedziela, 8 lipca 2012

Mix stylizacji z Jastrzębiej Góry

Cześć Kochani! Dzisiaj doszłam już do siebie po tygodniowym wypoczynku nad morzem. Szczerzę Wam powiem, że nie mogłam się wczoraj przyzwyczaić i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Brakowało mi tego miasta, tych miejsc i ludzi, których tam spotkałam! :) Muszę zrobić wszystko, by jak najszybciej tam wrócić!
Dzisiaj wstałam dosłownie w samo południe, gdy spojrzałam za okno, dostałam takiego powera, bo świeciło moje kochane słoneczko! :) Cały dzień spędzony w ogródku na leżaku, ze szklanką wody z lodem! :P A co w końcu mam wakacje i mogę sobie poleniuchować! :D Od jutra zabieram się za porządki w moich szafach :D A to może potrwać kilka ładnych dni, no ale jak mus to mus :P
Dzisiaj kilka zdjęć 3 stylizacji z wyjazdu :D Niestety nie mieliśmy czasu na robienie zdjęć, ponieważ chcieliśmy cały tydzień maksymalnie wykorzystać. :) Ale nie martwcie się wszystkie stylizacje zostaną sfotografowane już niedługo :) A teraz uciekam dalej się relaksować! :D
Pozdrawiam! :P


Jak na prawdziwą plażowiczkę przystało - okulary muszą być :D



Okulary nie tylko w Szczecinie zrobiły furorę, ale także w Jastrzębiej Górze :P



Pogoda naprawdę była zmienna, nie każdego dnia było gorąco :)








Pomimo tak ciemnego nieba było niesamowicie gorąco, a po chwili wyszło słoneczko! :) Ta bluzka zrobiła niezłą furorę, jeden chłopak powiedział 'Ale pani ma ładną bluzkę, z końca ulicy panią widać' :D Oczywiście Go pozdrawiam! :)




Okulary otrzymałam za kupione drinki w moim ulubionym barze! :)


sobota, 7 lipca 2012

Fotorelacja z wyjazdu :)

Cześć Kochani! :) Co tam u Was słychać? Ale strasznie się za Wami stęskniłam! :D
Jakieś 3h temu, po 6h podróży, dotarłam do domu :) Ale ja wcale nie narzekam! :D
Ogólnie to było fajnie...ale przecież ogólne opisanie tego wszystkiego, to nie było by w moim stylu :P Na samym początku dodam, że to bardzo długi post!
 Może na samym początku zacznę od pogody, ogólnie nie było za wesoło, gdyż w ciągu całego tygodnia może 3 dni grzało porządnie słoneczko, ale zdążyłam się nieźle opalić :D
Po dotarciu do Jastrzębiej Góry (wbrew pozorom znajduję się nad morzem, niedaleko trójmiasta), a szczegółowo do pensjonatu, odniosłam przyjemne wrażenie. Przemiła obsługa w recepcji, kelnerki i pokojówki! Oczywiście po dość długiej podróży byłam zmęczona, ale musiałam się rozpakować i nie mogłam się doczekać aż ruszę w miasto! :D A właśnie miasto.....strasznie czyste (właśnie to sobie cenię w nadmorskich kurortach), pełno pięknie kwitnących kwiatów i w centrum przepiękna fontanna :) Pełno przeróżnych straganów, które były przepełnione biżuterią, zabawkami, muszelkami i innymi rupieciami (po prostu było tam wszystko, a zwłaszcza rzeczy dla dzieci, które naciągały swoich rodziców na wszystko na co się dało) :P Oczywiście nie zabrakło restauracji ani barów, ale o tym może troszkę później! :) Z pensjonatu na plażę miałam ok. 300m, więc strasznie blisko, ale taki był mały psikus, aby znaleźć się na plaży trzeba było zejść po schodach na dół (specjalnie policzyłam dla Was schody i mi wyszło 250), mówię Wam zejść to nie problem (chociaż były bardzo strome i śliskie), ale wejście to naprawdę niezły trening! :D Niedaleko zejścia na plażę znajdował się bar, do którego codziennie wieczorem się udawaliśmy na drinka, piwko lub gorącą czekoladę (naprawdę pycha), a w tym barze był przemiły barman, którego pozdrawiam (może jakoś przypadkiem trafi na mojego bloga), niezły z niego podrywacz, ale drinki robi świetne! :) Oprócz baru miałam także swoją ulubioną restaurację, do której również każdego wieczora udawaliśmy się, mi w szczególności posmakowała pizza :D Na każdym kroku jakieś atrakcje i pełno restauracji czy barów! :)
Naprawdę spotkałam mnóstwo przesympatycznych osób i aż żal było mi stamtąd odjeżdżać :) Nad morzem czuję się, dosłownie, jak ryba w wodzie. Co raz częściej zastanawiam się nad zamieszkaniem w nadmorskim kurorcie, chociaż żyją tylko w czasie sezonu, to dla mnie jest tam naprawdę wspaniale. Już dzisiaj mogę to powiedzieć, że do Jastrzębiej Góry jeszcze wrócę! :)
Dziś tylko kilka ciekawostek z tego miasta! :)

Ps. Obiecuję, że jeszcze dzisiaj lub jutro zabiorę się za przegląd Waszych postów z całego tygodnia! A uwierzcie jest tego mega dużo, właśnie przed chwilą przejrzałam ponad 70 stron na Modnej Polce :D



Zabezpieczenie przed sztormem, który zabiera duże ilości plaży i wydmy :)


Morze z 'tarasu widokowego' :)


To właśnie w Jastrzębiej Górze znajduje się punt najdalej wysunięty na północ! :)


Tuż obok fontanny znajdywały się te nuty!


Ten Pan jednego, pięknego dnia, postanowił sobie polatać nad plażą i zasłaniać słońce - robiąc cień! :D

niedziela, 1 lipca 2012

Jastrzębia Góra - Trójmiasto 01.07-07.07.2012r.

Cześć Kochani! Przepraszam za moją niesystematyczność w blogowaniu, ale przed wyjazdem miałam mnóstwo rzeczy do załatwienia oraz świętowanie końca roku i rozpoczęcie wakacji! :)
Za 6h wyjeżdżam a ja jeszcze nie jestem do końca spakowana i jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia! Nie zmieściłam ubrania w jedną walizkę tylko musiałam wziąć dwie a w trzeciej są buty, nie wspomnę już o tym gdzie mam pomieścić torebki?! :D Oj jak ja nienawidzę pakowania, mam wrażenie, że połowy rzeczy zapomniałam! :)
Kochani życzę Wam miłego początku wakacji, znakomitej pogody i rewelacyjnej zabawy w tym tygodniu. Niestety lub stety nie będę miała dostępu do internetu (gdybym chciała to bym miała :P) i nie będą pojawiać się posty przez najbliższy tydzień :) Wrócę do Was z masą zdjęć z mojego wyjazdu! :)
Pozdrawiam, buziaki :* :* :*

Ps. Będę tęsknić za Wami Słoneczka! :)


Właśnie ja tak dziś robiłam! :D